Składniki:
1,5 dużego opakowania francuskiego ciasta;
7 żółtek;
400 gramów cukru pudru;
2 łyżeczki cukru wanilinowego;
1,5 litra mleka;
100 gramów mąki
łyżka brandy lub koniaku;

Przygotowanie:
Gotujemy mleko.
Mieszamy mąkę z cukrami pudrem i wanilinowym.
Dodajemy żółtka, brandy lub koniak i miksujemy.
Wlewamy mleko i mieszamy.
Wszystko kładziemy na wolny ogień i gotujemy powoli ciągle mieszając do czasu aż masa będzie gęsta.
Odstawiamy do ostudzenia.

Wałkujemy na cienko francuskie ciasto.
Bierzemy formę biszkoptową i wycinamy z ciasta od 7 do 12 okrągłych placków.
Widelcem dziurawimy ciasto. Oprócz dwóch placków. Z nich robimy po upieczeniu kruszonkę i posypujemy nią boki i wierzch Napoleonki.

Wypiekamy placki po kolei na złocisty kolor w temperaturze 200°C.
Placki przekładamy warstwami kremu.
Tort wkładamy do lodówki. Wiem, że to trudne, ale trzeba jeszcze wytrzymać 8 godzin. Później można szaleć.