Jestem osobą niezmiernie łatwo podatną na manipulacje. Szczególnie te zakamuflowane pod postacią subtelnych reklam w telewizji. Obejrzę sobie jakiś interesujący program, w którym lokują jakieś produkty i przy kolejnych zakupach w moim koszyku lądują dziwne produkty.
Podświadomie wybieram reklamowane marki, podobnie jak czystym przypadkiem trafiam w odpowiednie alejki w supermarkecie.
Ostatnimi czasy zawładnęły mną kulinaria. W końcu, jeśli przyjrzeć się ramówkom telewizyjnych kanałów, zawsze na którymś trafić można na program o tematyce związanej z gotowaniem. Ba, są nawet kanały stricte kulinarne. I te od pewnego czasu oglądam najczęściej.
Uwielbiam patrzeć jak z kilku zwyczajnych produktów w mgnieniu oka powstają wyrafinowane, kuszące dania. Aż ślinka cieknie! Potem oczywiście próbuję je odtworzyć w zaciszu mojego domu, ale najczęściej z marnym skutkiem. Nawet jeśli korzystam z tych samych produktów, wszak odpowiednio się zaopatruje, nawet jeśli nie wiem kiedy. Tak działa telewizja, coś człowiek zobaczy i zaraz chce to mieć.

Kuchenne opętanie
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

1 KOMENTARZ

Comments are closed.