zolte-smarowidlo

Smarowidło z kaszy jaglanej i białej fasoli

Dawno mnie nie było ale mam nadzieję, że więcej się to nie powtórzy. Dziś przepis na pastę do chlebka co ma w sobie same najlepsze składniki! Fasola daje białko, kasza jaglana węglowodany, ziarna zdrowe tłuszcze. Smarowidło dzięki tej kombinacji jest zarówno zdrowe jak i sycące 😉

I obiecuję tym razem nie ma pomidorów pod żadną postacią 😉

Continue reading „Smarowidło z kaszy jaglanej i białej fasoli”

pomidorowa-z-kapusty

Pomidorowa zupa prawie-krem z białej kapusty

Nie da się ukryć, że lubię zupę pomidorową, sosy pomidorowe i większość dań które mają w sobie chociaż odrobinę pomidorów. Dla mnie świat bez nich mógłby nie istnieć. Bez keczupu, bez koncentratu, bez suszonych pomidorów etc.? Zapomnijcie.

Dzisiaj dosyć nietypowa propozycja bo zupa pomidorowa nie taka całkiem zwykła bo z białej kapusty, bez ziemniaków, ryżu czy makaronu. Lekka, smaczna, bez grama oleju i ze składników bardzo łatwo dostępnych. Z niewielką ilośćią oleju, zauważyłam (pewnie nie tylko ja), że jak się dodaje makaron, kasze ryż czy ziemniaki to wchłaniają one smak i soli trzeba dodać więcej, bez tych składników ilość soli jest dwa razy mniejsza (na pewno u mnie).

Ja tę zupkę wykonałam przy użyciu szybkowara (nie lubię stać przy garkach a ten skraca ten czas do minimum), bez problemu można ją wykonać „normalnie”, podam instrukcje co i jak. Zatem do dzieła! Continue reading „Pomidorowa zupa prawie-krem z białej kapusty”

sos-czos-nerko

Wegański sos czosnkowy z nerkowców

Bardzo lubię sos czosnkowy czy to do frytek czy do pizzy, ciężko by mi było z niego zrezygnować a butelkowane wersje często mają w swoim składzie mleko lub jajka a na diecie wegańskiej unikam jak ognia tych składników. Już jeden sos wypróbowałam, majonezowy na mleku sojowym, pora na kolejny. Nie byłam zawiedziona efektyem końcowym bo sos wyszedł pyszny, gęsty, puszysty, kremowy i mocno czosnkowy.

Continue reading „Wegański sos czosnkowy z nerkowców”

leniwy-obiad

Leniwy obiad

Nie zawsze wena do gotowania jest ale zjeść coś by się chciało. Nie miałam chęci zbytnio kombinować, bawić się przyprawami więc z kilku składników i jednego półgotowca zmajstrowałam taki prosty i szybki obiadek. Dosłownie, jego zrobienie zajęło maksymalnie 30 min, ze względu na czas gotowania wody na makaron. Nie jest to super zdrowe i idealne rozwiązanie, podejrzewam nawet, że kontrowersyjne bo przecież można zrobić samemu, że wtedy lepiej, że wtedy zdrowiej ale jak sami wiecie nie zawsze się chce 😉

Continue reading „Leniwy obiad”

ulubiony-obiad

Ulubiony sos do obiadu

Mam wrażenie, że na diecie wegańskiej jest więcej opcji do wypróbowania, więcej się kombinuje. Jedząc mięso trzyma się tych samych schematów obiadowych. Wielu ludzi mówi, że warzywa są mdłe, nie mają smaku i, że nigdy nie mogliby porzucić swojego ulubionego mięska na rzecz warzyw. Spróbujcie zjeść kawałek mięsa bez przypraw, bez smażenia na oleju, bez tych wszystkich panierek i przeróżnych dodatków. Wiele warzyw można jeść na zarówno na surowo jak i ugotowane, są też takie które po obróbce termicznej mają więcej wartości odżywczych. Ja dziś nie o tym, że dieta roślinna jest lepsza, smaczniejsza i w ogóle the best ale o swoim ulubionym przepisie na sos do makaronu czy do brązowego ryżu. Mogłabym bez znudzenia jeść go codziennie. Continue reading „Ulubiony sos do obiadu”